Prawie jak Oh Laura! i Release Me

październik 2nd, 2007

Co prawda w roli głównej nie widzimy 9-3 SportCombi, tylko poczciwego krokodyla, a w głośnikach zamiast Oh Laury i Relesae me słyszymy jeden z największych przebojów Jimmego Ruffina (czyli “What becomes of the broken hearted”), to jednak w dalszym ciągu coś w tym jest :) A podobno prawie robi wielką różnicę…

No i te halogeny - muszę przyznać, że jest to moja ulubiona reklama krokodyla. Obejrzyjcie! może przypadnie do gustu i Wam

Ramka z IKEA + bezcenny plakacik 100×70 :)

październik 2nd, 2007

Poster Saab 900 SPG Turbo 16S Aero

Na swojego krokodyla czekałem dłuuuuuuuuuugo, ale plakat będący bohaterem niniejszego posta, na zaistnienie na ścianie w pokoju, czekał co najmniej 2x dłużej :)
Czytaj dalej »

Rejestracja

wrzesień 23rd, 2007

kolejka z prlu

Jako, że samochód nie posiadał jeszcze polskich tablic rejestracyjnych, przed drogą do domu należało takowe załatwić. Całe szczęście akcyza, vat, cło (sprowadzony ze Szwajcarii), a także pierwszy przegląd oraz tłumaczenia były już zrobione, a więc do mnie należało tylko udanie się do Urzędu Komunikacji w celu rejestracji.
Czytaj dalej »

Początki, czyli zakup.

wrzesień 18th, 2007

Saab 900

Swojego Saaba szukałem dosyć długo. Ba! Można powiedzieć, że wieki. W czasie, gdy ja jeździłem i oglądałem, niektórzy zdążyli kupić, nacieszyć się i sprzedać swój pojazd. Ale nie zrażałem się. Jeździłem i szukałem, po wycieczce do Berlina, stwierdziłem, że więcej nie pojadę kupować samochodu dalej niż 100km od miejsca zamieszkania - nie muszę dodawać jak wyglądał Saab, od rodowitego Niemca.
Czytaj dalej »